Odwiedziło nas
1273484 gości

   





Pedagog
JAK POMÓC DZIECKU PRZETRWAĆ SZKOLNY STRES? 09.09.2013 R.

Początek roku szkolnego, zwłaszcza pierwszy w życiu, a także pierwsze dni w przedszkolu, to wyzwanie nie tylko dla dziecka, ale i całej rodziny. Jak pomóc mu w tym czasie i jakich zachowań unikać, aby nie pogłębiać jego stresu?

Szkoła to jedno z ważniejszych miejsc w życiu dziecka. To tu - zazwyczaj po raz pierwszy - styka się ono ze środowiskiem, które wystawia oceny, a także uczy się samodzielnie funkcjonować w grupie rówieśniczej.
Przyczyny stresu szkolnego
O ile w przypadku części dzieci rozpoczęcie nauki szkolnej czy też pójście do nowej szkoły może wpływać stymulująco na całokształt procesów rozwojowych, w wypadku niektórych może być źródłem silnego stresu. Zauważyli to chociażby psychiatrzy Thomas Holmes i Richard Rahe, którzy takie wydarzenia jak rozpoczęcie i zakończenie edukacji oraz zmianę szkoły umieścili na swojej liście najczęstszych i najbardziej istotnych zdarzeń życiowych, wywołujących stres.
Nie tylko sam początek, czy też zmiana szkoły bywają trudne. Wśród najważniejszych przyczyn stresu szkolnego wymienić można także:
- wszelkie sytuacje związane z nauką - w tym głównie ocenianie, sprawdziany, nadmiar obowiązków, itp.,
- trudności w relacji z nauczycielem - szczególnie, kiedy nie potrafi on zapewnić dziecku poczucia bezpieczeństwa, np. często krzyczy, jest rygorystyczny czy zdenerwowany,
- problemy w relacjach z rówieśnikami.
Jak się objawia stres szkolny?
Symptomy, będące wynikiem stresu najłatwiej zaobserwować u małych dzieci, ponieważ najczęściej nie starają się one niczego ukrywać. Jednakże niektóre z objawów (szczególnie somatyczne) dotykają również odczuwającej stres młodzieży.
Można wśród nich wymienić: przyspieszone bicie serca, zaburzenia żołądkowo-jelitowe (np. bóle brzucha, biegunki, wymioty), bóle głowy, suchość w ustach, wzmożone napięcie mięśni (szczególnie szyi), drżenie, gwałtowność ruchów, obniżenie odporności organizmu (częste choroby, infekcje), a także płaczliwość, moczenie nocne, spadek zdolności do koncentracji uwagi, drażliwość, senność, apatię, zachowania agresywne, pojawienie się skłonności do pesymizmu czy fantazjowania, zaniedbywanie obowiązków, itp.

Rodzina jako źródło wsparcia
W trudnych dla dziecka chwilach, szczególnie, kiedy rozpoczyna ono naukę w szkole, kluczowe jest wsparcie, jakiego może mu w tym czasie udzielić rodzina. Dziecko powinno przede wszystkim mieć możliwość zwrócenia się do niej po pomoc, a także świadomość, iż zostanie wysłuchane, a jego problemy nie zostaną zbagatelizowane czy wyśmiane.
Warto jednakże pamiętać, aby nie popadać w przesadę i nie starać się za wszelką cenę usuwać z życia dziecka wszelakich trudności. Stres jest przecież nieodłącznym elementem życia i im wcześniej dziecko nauczy się, jak sobie z nim radzić, tym łatwiej będzie mu funkcjonować w przyszłych, zwykle o wiele trudniejszych sytuacjach.
Jak nie potęgować stresu szkolnego?
Bardzo często, zamiast pomagać, rodzina przyczynia się do pogorszenia funkcjonowania dziecka w szkole czy przedszkolu. W szczególności należy unikać:
- Straszenia dziecka szkołą lub przedszkolem oraz nauczycielami - Mówiąc "W przedszkolu/szkole, to dopiero zobaczysz", albo "Pani będzie się z Ciebie śmiała" informujemy dziecko, że szkoły i nauczycieli powinno się obawiać oraz, że z tej strony może się spodziewać samych nieprzyjemności. Trudno, żeby w takiej sytuacji z ochotą szło do szkoły czy przedszkola. Zamiast tego starajmy się raczej opowiadać mu, co przyjemnego może go spotkać w placówce (na przykład poznanie nowych kolegów, gry i zabawy), ale nie przesadzajmy w pochwałach - dziecko wyczuje fałsz i poczuje, że coś jest nie tak.
- Okazywania lęku przed szkołą czy przedszkolem - Niekiedy rodzice, obawiając się o dziecko (zwłaszcza takie, które po raz pierwszy przekracza próg szkoły lub przedszkola), sami są bardzo zdenerwowani. Niestety często zdenerwowanie to okazują (czasem nieświadomie) przy dzieciach. Te, widząc z kolei, że mama czy tata są bardzo zaniepokojeni, same zaczynają się obawiać.
Starajmy się nie okazywać nadmiernego niepokoju w obecności dziecka i przekonać je, że szkoły czy przedszkola nie musi się obawiać. Lepiej nie obarczać go naszymi trudnościami, podczas kiedy samo jest zdenerwowane nową sytuacją, a starać się je wspierać.
- Moralizowania i straszenia przyszłością - Dzieci często słyszą od rodziców również stwierdzenia typu: "Jak nie będziesz się uczył, to niczego w życiu nie osiągniesz". Są one o niezbyt pomocne, szczególnie w wypadku starszych dzieci i nastolatków, które często mają na dany temat własne zdanie (na przykład, że ktoś znany się nie uczył, a zrobił karierę, a inna osoba ma dyplom i ledwo wiąże koniec z końcem).
W takiej sytuacji najlepiej jest postarać się dziecku wytłumaczyć swoje stanowisko, opierając się na faktach, a nie opowiadając o hipotetycznych konsekwencjach. Na przykład, jeśli dziecko doszło do wniosku, że nie musi się uczyć, ponieważ zamierza zostać sportowcem, możemy powiedzieć, iż kariera taka może łatwo zostać zniweczona przez kontuzję czy inne problemy zdrowotne i wtedy może się okazać, iż - aby się utrzymać - niezbędne będzie "zaplecze" w postaci wykształcenia.

- Nadmiernych ambicji - Zazwyczaj rodzice uważają swoje dzieci za wyjątkowo mądre czy utalentowane. Sytuacja taka może jednak być dla dziecka bardzo problematyczna, zwłaszcza wtedy, gdy oczekuje się od niego wysokich ocen, których ono nie może uzyskać. Mówiąc z wyrzutem "Stać cię na więcej" czy "Tylko czwórka? Dlaczego nie piątka?", informujemy dziecko, że nie spełnia pokładanych w nim nadziei, co może być dla niego przyczyną dodatkowego stresu.
Nie wszystkie dzieci są tak samo zdolne w każdej dziedzinie, a stopnie są tylko stopniami - nie wyrokiem, zwiastującym nieszczęścia w przyszłości. Jak możemy się dowiedzieć z licznych badań, oceny szkolne wcale nie gwarantują bowiem odniesienia sukcesu i osiągnięcia szczęścia w dorosłym życiu. Na przykład prowadzone przez 32 lata na grupie ponad 800 osób badanie naukowców z Deakin University w Australii, opublikowane w zeszłym roku w Journal of Happiness Studies pokazuje, iż znacznie większy wpływ na zadowolenie i sukces w późniejszym okresie życia, mają zdolności i relacje społeczne, budowane w trakcie dorastania.
- Porównywania do innych dzieci - Mówiąc na przykład "Kasia ciągle dostaje lepsze oceny od Ciebie" przekazujemy dziecku nie tylko to, że nie jesteśmy niezadowoleni z jego wyników, ale i to, że jest gorsze od innych. Takie przeświadczenie może natomiast spowodować, iż przestanie się ono starać, bo skoro i tak wciąż odnosi porażki, to po co w ogóle cokolwiek robić? W ten sposób może się nauczyć skupiać wyłącznie na porażce, a nie na tym co można zrobić, aby osiągnąć sukces.
Pamiętajmy, że nie wszystkie dzieci są geniuszami, a ponadto - nie każdy geniusz dobrze radzi sobie w szkole. Podobno Albert Einstein - twórca teorii względności dosyć późno (w wieku 6-7 lat) nauczył się mówić i czytać, a w szkole miał dobre stopnie jedynie z matematyki i fizyki. Zgodnie z popularną anegdotą jego ojciec, zapytany kiedyś, jaki zawód wybrałby dla syna, odrzekł: "To wszystko jedno. I tak nie osiągnie w niczym sukcesu".
Jak pomóc? Po pierwsze - porozmawiaj!
Jeśli zaobserwowaliśmy niepokojące objawy i chcemy pomóc dziecku przezwyciężyć szkolny stres, przede wszystkim powinniśmy przeprowadzić z nim rozmowę, mającą na celu ustalenie źródła problemów. W przypadku przedszkolaków i młodszych dzieci, warto o ich trudności dopytać również nauczyciela/wychowawcę (najlepiej nie w obecności dziecka).
Dowiadując się, że źródłem niepokoju naszej pociechy są trudności w szkole, możemy na różne sposoby wspomagać ją w walce z nimi. Co można zrobić, aby pomóc dziecku przezwyciężyć stres?
Okaż zrozumienie i wsparcie
Ważne, aby zapewnić dziecko o tym, że jest się po jego stronie i może do nas przyjść z każdym problemem. W trudnych sytuacjach, na przykład, kiedy obawia się pierwszego dnia szkoły czy egzaminu, zapewniaj je, że da sobie radę. Dziecko powinno mieć także świadomość, że nawet, kiedy jednak z czymś sobie nie poradzi, nadal będzie kochane i będzie mogło liczyć na wsparcie rodzica.
Aby dodać mu otuchy możesz na przykład wykorzystać do tego własne szkolne wspomnienia. Opowiedz o swoich podobnych doświadczeniach, szczerze przyznaj się do porażek.

Zapewnij dziecku relaks
Dziecko powinno mieć także możliwość odpoczynku od szkolnego stresu. Na pewno nie będzie mu sprzyjała napięta domowa atmosfera, kłótnie, itp. Postaraj się sprawić mu choć drobną przyjemność, na przykład porozmawiać, kupić jakiś drobiazg, wybrać z nim do kina, na spacer lub wycieczkę rowerową. Ćwiczenia fizyczne są bardzo dobrym sposobem na rozładowanie napięcia wywołanego stresem.
Ponadto możecie również postarać się nauczyć metod relaksacyjnych. Pomogą dziecku rozluźnić się także w szkole, na przykład na egzaminie. Najprostszym ćwiczeniem relaksacyjnym jest głębokie wdychanie powietrza przez nos i powolne wypuszczanie go przez usta.
Naucz przydatnych umiejętności
Czasem ważne jest, aby dziecko nabyło pewne umiejętności, które zapewnią mu komfort lub staną się jego zasobami w walce ze stresem. Zdolności te będą różne w zależności od wieku dziecka.
Najmłodsi, którzy po raz pierwszy przekroczą próg przedszkola, powinny nauczyć się przynajmniej niektóre czynności wykonywać samodzielnie, na przykład: korzystać z toalety, myć ręce, przebierać się. Dzięki temu będzie im łatwiej, kiedy później będą musiały robić to w przedszkolu.
Starszym dzieciom przyda się natomiast chociażby nauka asertywności. Dzięki zdolności do asertywnego zachowania będą bardziej pewne siebie, co pomoże im zmniejszyć stres, na przykład w relacjach z rówieśnikami.
Pomóż planować i analizować
Jeżeli dziecku coś się nie powiodło, na przykład dostało niską ocenę, spróbuj wspólnie z nim przeanalizować, co poszło nie tak. Ważne, aby nadmiernie się nie obwiniało, mówiąc na przykład "Jestem głupi" czy "Nic mi się nie udaje", a dostrzegło przyczynę zaistniałego problemu - na przykład "Zbyt mało czasu poświęciłem na powtórzenie tego tematu". W tym drugim przypadku istnieje bowiem możliwość przeciwdziałania podobnej sytuacji w przyszłości.
Jeśli dziecko nie radzi sobie zbyt dobrze z planowaniem swojej codziennej pracy, pomóż mu w tym. Wspólnie zaplanujcie ile czasu i kiedy powinno poświęcić na naukę danego przedmiotu. Taki plan można na przykład spisać na kartce i powiesić w widocznym miejscu, aby był stale widoczny. Nauczy to dziecko systematyczności.
Co dalej?
Czasem, pomimo starań stres dziecka się nie zmniejsza. Co zrobić w takiej sytuacji?
W przypadku najmłodszych (poniżej 5 roku życia), dla których pobyt w przedszkolu jest mimo wszystko nazbyt stresujący, konieczne może być odłożenie na kolejny rok planowanego rozpoczęcia edukacji. Być może dziecko przez ten czas "dorośnie" nieco do nowej roli. W tym czasie zaś warto uczyć je przydatnych w przedszkolu umiejętności, a jeśli ma trudności z przebywaniem w obcym sobie miejscu bez rodzica - starać się uczyć je, że to nic niepokojącego (na przykład pozostawiając je pod opieką babci czy opiekunki na 1-2 godziny).
Oczywiście może także wyjść na jaw, że problemy dziecka nie wynikają wcale z kłopotów szkolnych, a mają zupełnie inną, głębszą przyczynę. W wypadku większych trudności, pomocna może się okazać konsultacja z psychologiem, w celu ustalenia jakie może być ich źródło oraz podjęcia odpowiednich środków zaradczych (na przykład zapisania dziecka na trening radzenia sobie ze stresem czy planowania czasu, itp.).

Źródło www.zdrowie.gazeta.pl

 

 
JAK MÓWIĆ, ŻEBY DZIECI NAS SŁUCHAŁY? JAK SŁUCHAĆ, ŻEBY DZIECI DO NAS MÓWIŁY?

Pytania te prędzej czy później zada sobie każdy rodzic. Odpowiedź na nie nie jest łatwa, bo co zrobić kiedy dziecko nie słucha naszych rad, nie wykonuje poleceń o które je prosimy, nie chce zwierzać się ze swoich problemów? Każdy rodzic zna swoje dziecko najlepiej i w indywidualny sposób stara się do niego dotrzeć, często metodą prób i błędów. A może warto skorzystać z już wypróbowanych sposobów? Takie sposoby opisały w swojej książce „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały? Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły?” Adele Faber oraz Elaine Mazlish.

Oto kilka wskazówek zawartych w „Jak mówić…”:

1. Uczucia, emocje

  • słuchaj uważnie:
    czasem dziecku wystarczy milczący słuchacz, żeby samo dostrzegło problem i znalazło jego rozwiązanie
  • nazwij uczucia:
    określ je. Słowa, takie jak: “Nie przejmuj się, Przecież cię nie boli” – nikogo nie pocieszą. Jeśli zamiast tego powiesz: “Widzę, że jest ci przykro, To bardzo smutne” - dziecko poczuje się zrozumiane, samo też lepiej zrozumie to, co czuje
  • akceptuj uczucia, za pomocą “słów kluczy”:
    zamiast: “Uderzył cię? A tyle razy mówiłam, żebyś się z nim nie bawił, ale ty ciągle wszystkich zaczepiasz…”, użyj “słów kluczy”- pełnych zrozumienia i uwagi, np. “aha, oooo, rozumiem, hmm
  • akceptacja uczuć nie oznacza akceptacji złych zachowań:
    “Widzę, że jesteś na mnie zły. Powiedz mi to słowami, nie pięściami”

2. Współpraca

  • opisz co widzisz, przedstaw problem:
    “Widzę mokrą podłogę w łazience”
  • udziel informacji:
    “Ścierka jest tam”
  • powiedz to jednym słowem:
    “Podłoga”
  • powiedz, co czujesz:
    “Nie lubię, kiedy krzyczysz”
  • napisz liścik:
    “Drogi Janku! Jestem głodny. Twój pies”

3. Zamiast kar (w sytuacji niepożądanego zachowania dziecka)

  • zaangażuj dziecko do pomocy:
    np. dziecko wyrywa zabawki kolegom w piaskownicy – “Pomóż mi budować zamek”
  • wyraź zdecydowany sprzeciw:
    nie atakując charakteru- “Zabierasz zabawki dzieciom, nie podoba mi się takie zachowanie”
  • powiedz, co czujesz:
    “Wyrywanie innym zabawek jest nieprzyjemne”
  • zaproponuj wybór:
    “Jeśli chcesz nadal bawić się w piaskownicy, przestań tak robić”
  • przejmij inicjatywę, daj odczuć dziecku konsekwencje złego zachowania:
    “Widzę, że wybrałeś powrót do domu” i opuszczacie piaskownicę. Następnego dnia, nie idziecie do piaskownicy. Na pytanie dziecka “Dlaczego?”, poproś, żeby się zastanowiło

4. Samodzielność

  • dawaj dziecku możliwość wyboru, samodzielnego podejmowania decyzji:
    “Wolisz założyć skarpetki z autem czy w paseczki?”
  • doceń wysiłek, jaki dziecko wkłada w wykonanie zadania:
    “Zapięcie wszystkich guzików to sztuka”
  • pozwól, aby dziecko samo znalazło odpowiedź:
    nie dawaj zbyt szybko gotowych odpowiedzi; wskaż „źródła”, niech także inni staną się autorytetami
  • nie odbieraj nadziei:
    “Więc marzysz o karierze piłkarza?”

5. Pochwały

  • opisz, co widzisz lub czujesz:
    bez ogólników typu: “Jesteś grzecznym chłopcem”, użyj natomiast: “Widzę, że wszystkie autka postawiłeś na półce. Lubię patrzeć na taki porządek”
  • dodaj do opisu podsumowanie:
    “Prosiłam cię, żebyś za kwadrans przyszedł na obiad i jesteś. To nazywam punktualnością!”

6. Role i etykietki

  • uwolnij dziecko od etykietek:
    stwórz sytuację, w której dziecko (i inni) spojrzy na siebie inaczej;
    gdy dziecko uważa się za niezdarne: “Muszę to naprawić, mógłbyś mi pomóc?”;
    gdy dziecko ma zwyczaj marudzić: “Podoba mi się, kiedy spokojnie mówisz o swoich potrzebach, tak jak teraz”
  • pozwól dziecku słyszeć, jak je chwalisz przed innymi:
    w rozmowie przez telefon: “Och, żebyś widział swojego syna, jak się zachowywał dzisiaj w piaskownicy: dzielił się zabawkami, wspólnie z kolegą zbudował zamek” – gdy dziecko ma kłopoty ze współdziałaniem
  • pokaż zachowanie godne naśladowania:
    “Mam tyle pracy i nie wiem jak się do tego zabrać. Już wiem, ułożę sobie plan działania” – gdy dziecko jest niezorganizowane.

 

 
KARIERA NA MAXA

                Ministerstwo  Edukacji Narodowej Rozporządzeniem z dnia  17 listopada 2010 r.  wprowadza  od bieżącego roku  w szkołach gimnazjalnych  obowiązek  prowadzenia działań  z zakresu doradztwa  edukacyjno – zawodowego. W naszej  szkole realizacja  zadań  z tego zakresu  odbywać się będzie  w oparciu  o pakiet   „ Kariera na Maksa” ( testowany prze 16 szkół  w Polsce)
             Pakiet „Kariera na Maksa” zawiera  wysoce  innowacyjne i przemawiające  językiem młodzieży  narzędzia:
-  Multimedialny zestaw  dydaktyczny – 15  odcinków  serialu  „Życie  na Maksa” stanowiących podstawę  scenariuszy 15 lekcji które będą  przeprowadzane w kl. III g. na godzinach wychowawczych.

-   Gra „Max Career” dostępna  na Facebooku  prezentująca świat 9 branż , po 9 zawodów  w każdej branży.  Gra  przeznaczona dla  uczniów  kl. I , II, III g. (wprowadzenie  do gry  odbędzie się na  lekcjach  informatyki).
                               
-   Test  preferencji i predyspozycji zawodowych  dla uczniów  kl. I, II, III g.

-   Seria  przewodników  wspierających rozwój edukacyjny , zawodowy i  osobisty

•    Pomysł  plus  do realizacji  w kl. I g.
•    Podziel się sobą  - przewodnik  po wolontariacie
•    Nauka  języków  obcych oknem na świat

              Projekt  „Kariera  na Maksa” został stworzony  przez  wysokiej klasy  specjalistów   w  zakresie doradztwa edukacyjno- zawodowego , we współpracy  2 najlepszych  w  kraju  firm specjalizujących  się  w  realizacji  i tworzenia narzędzi z zakresu doradztwa  edukacyjno- zawodowego: ECORYS i PROGRA


 

 
JAK ZIDENTYFIKOWAĆ ZAGROŻENIE "RYZYKIEM DYSLEKSJI"?

Profesor Marta Bogdanowicz upowszechniła pojęcie "dziecko ryzyka dysleksji", którym określiła dzieci od okresu poniemowlęcego do mniej więcej 8 lat zagrożone dysleksją. Najbardziej narażone na wystąpienia tego zaburzenia są dzieci z:

  • nieprawidłowo przebiegającej ciąży i porodu (niska waga, zły stan fizyczny itp.);
  • rodzin, w których występują opóźnienia w rozwoju mowy, leworęczność, dysleksja;
  • dysharmonią psychomotoryczną.

Zagrożenie "ryzykiem dysleksji" mogą zidentyfikować jako pierwsi rodzice i nauczyciele przedszkola. Wczesne symptomy wskazujące na ryzyko dysleksji z zakresu:

1) sprawności ruchowej całego ciała (motoryka duża) to np.:

  • trudności z utrzymaniem równowagi, z bieganiem,
  • niezdarność w ruchach,
  • nie lubienie zabaw ruchowych,
  • trudności w nauce jazdy na rowerku trzykołowym, hulajnodze,

2) sprawności ruchowej rąk (motoryka mała) to np. trudności z:

  • samoobsługą np. zapinaniem guzików, sznurowaniem butów,
  • zabawami manipulacyjnymi tj. nawlekanie korali, ze trzymanie ołówka (naciskanie go za mocno lub za słabo),

3) koordynacji wzrokowo-ruchowej to np.: trudności w budowaniu z klocków, rysowaniu; wykonywanie rysunków prymitywnie, np. jako 3-latek dziecko nie umiało narysować koła, jako 4-latek kwadratu i krzyża, jako 5-latek trójkąta,

4) rozwoju lateralizacji to np.: używanie na zmianę raz jednej, raz drugiej ręki, np. podczas rysowania, jedzenia,

5) rozwoju spostrzegania wzrokowego i pamięci wzrokowej to np.: wykazywanie nieporadności w rysowaniu (rysunki były bogate treściowo lecz prymitywne w formie); trudności w składaniu puzzli, układanek,

6) rozwoju mowy to np.: nieprawidłowe artykułowanie wielu głosek; trudności z wypowiadaniem złożonych wyrazów, budowaniem wypowiedzi, zapamiętywaniem; zniekształcanie nazw przez używanie niewłaściwych przedrostków; trudności z zapamiętaniem krótkich piosenek, wierszyków; nie radzenie sobie z wydzielaniem wraz z klaskaniem sylab ze słów, wskazywaniem rymujących się słów i tworzeniem rymowanek.

UWAGA! Aby stwierdzić zagrożenie dysleksją, nie wystarczy zaobserwowanie jednego objawu. Współwystępowanie wielu objawów wskazuje na większe prawdopodobieństwo ryzyka dysleksji.

 

 
PERCEPCJA POSTAWY DOROSŁYCH PRZEZ DZIECI

Miłość

Mówią mi o dobrych rzeczach, które robię.

Lubią   działać razem ze mną, rozmawiać, być ze mną.

Okazują mi uczucia  i komunikują  mi  swoją troskę o mnie.

Gdy czuję się   samotny  i zmartwiony, poprawią mi  samopoczucie.

Wrogość 

Sprawiają, że czuję się tak , jakbym  nie potrafił niczego zrobić  dobrze,  jakbym nie spełniał ich  oczekiwań.

Z byle jakiego powodu tracą humor  i są na mnie źli.

Sprawiają, że  czuję się  niepotrzebny  i niekochany.

Kontrola  

Wymagają  ode mnie, abym mówił im wszystko  co robiłem gdy ich nie było.

Nie pozwalają  mi na  przejawianie złości zarówno wobec nich jak  i kogoś innego.

Sprawiają, że gdy nie robię tego, czego ode mnie oczekują, czuję się  niepotrzebny i nie w porządku.

Podejmują większość decyzji w moich  sprawach  bez pytania mnie o zadanie.

Wolność

Nie stosują żadnej kontroli wobec mnie, nie mówią mi co mama robić  i nie potrafią mi niczego odmówić.

Wroga swoboda 

Wydają  się   być nieświadomi  moich  potrzeb  lub nie są  zainteresowani  spostrzeganiem ich.

Spędzają  ze mną za mało czasu.

Podejmują  mało działań  wspólnie ze mną.

Wroga  kontrola

Wydają  wiele ograniczeń, zabraniają wielu rzeczy.

Niezwłocznie karzą mnie za rzeczy, które im się nie podobają (nawet gdy nie jest to takie złe).

Uporczywie przypominają mi o rzeczach ,które powinienem zrobić ,nie dają mi spokoju , dopóki  nie zrobię  tego czego chcą.

Kochająca  swoboda 

Stosują  pewne  ograniczenia  w kontrolowaniu mnie.

Pomagają  mi w  byciu  z innymi  ludźmi  tak, że  mogę się  tego uczyć.

Pozwalają mi  myśleć  na własny sposób.

Pozwalają  traktować  mnie jak  równego  sobie  i pozwalają  zwracać  uwagę , gdy tak nie jest . 

Kochająca kontrola

Pozwalają  mi  radzić  sobie ze  światem  i umożliwiają  samodzielne  myślenie  i uczenie się.

Sprawiają, że  czuję, iż  jestem dla nich bardzo ważny.

Nie lubią  kiedy jestem bez nich, obawiają się  o mnie.

 

 
««  start « poprz. 1 2 3 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 10 - 18 z 19


12 Grudnia 2017
Imieniny obchodzą:
Adelajda, Aleksander,
Dagmara
Do końca roku szkolnego zostało 191 dni.












©Społeczna Szkoła Podstawowa STO im. ks. Jana Twardowskiego w Ostrołęce 2007 | Na górę